Nawet pół miliona złotych grzywny, pięć lat więzienia i utrata koncesji grozi właścicielowi małej stacji paliw w Nowym Sączu.
Rutynowa kontrola wykazała obecność niedozwolonych substancji w oleju napędowym co rodzi podejrzenie, że olej był celowo rozcieńczany
-Na tę chwilę kontrola wyszła źle, ale będą jeszcze przeprowadzane badania dodatkowe w innym labolatorium no i wówczas jeżeli to sie potwierdzi będzie zawiadamiana i prokuratura i będzie dalsze postępowanie toczone– mówi Jarosław Piechowicz, dyrektor sądeckiego PIH-u.
W tym roku Inspekcja Handlowa w Nowym Sączu skontrolowała 16 stacji paliw na Sądecczyźnie. Nieprawidłowości ujawniono tylko na jednej z nich.
Bartosz Niemiec/aw