Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu nie znalazła dowodów na umyślne uszkodzenie płyt DVD z zapisem przejazdu rządowej kolumny w Oświęcimiu sprzed pięciu lat. Płyty stanowią dowód w sprawie wypadku z udziałem ówczesnej premier Beaty Szydło. Śledztwo dotyczące podejrzenia o ich celowe uszkodzenie zostało umorzone już po raz drugi.
Posłuchaj wypowiedzi
- Poprzednie umorzenie zostało uchylone przez sąd, który udzielił pewnych wskazań. Prokurator przesłuchał wskazanych przed sąd świadków i uznał, że nie ma dowodów, które by wskazywały, że do uszkodzenia płyt doszło w sposób umyślny. Dlatego postępowanie umorzył - informuje Leszek Karp, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Umorzenie nie jest prawomocne. Pełnomocnik kierowcy fiata seicento oskarżonego o spowodowanie wypadku złożył zażalenie na decyzję nowosądeckiej Prokuratury Okręgowej. Rozpatrzy je Prokuratura Regionalna w Krakowie.