Latem okazał się hitem, ale zimowe przejazdy turystycznym pociągiem z Muszyny do Popradu na Słowacji nie cieszą się już tak dużym powodzeniem. Międzynarodowy skład kursuje w weekendy od 28 grudnia.
Do tej pory na wycieczkę do naszych południowych sąsiadów wybrało się niewiele osób. Również ze Słowacji do sądeckiego uzdrowiska przyjechało raptem kilku gości. Tymczasem to ciekawa propozycja – oceniają turyści, którzy dziś odwiedzili Poprad - warto miasto zobaczyć także zimą, starówka jest pięknie przystrojona. Wycieczka świetna - w lecie nie było gdzie usiąść, a teraz pusto. Warto też pojechać do Popradu i tam przesiąść się na słowacki pociąg elektryczny, który wiezie turystów wzdłuż Wysokich Tatr przez Stary Smokowiec do Strbskiego Plesa. Tatry są piękne zimą - zachęcają podróżni.
Międzynarodowy skład turystyczny będzie kursował pomiędzy Muszyną, a Popradem w każdy weekend do końca ferii. Słowackie i Małopolskie koleje liczą, że w czasie zimowego odpoczynku dzieci od szkoły, obłożenie pociągu będzie większe.
Bartosz Niemiec/bp