Zwłoki znalazł kajakarz. W dalszym ciągu nie wiadomo czy jest to zaginiony trzy tygodnie temu Kamil z Brzyzny. 19–latek ostatni raz widziany był w nocy z 21 na 22 kwietnia w Jazowsku. Poszukiwania z udziałem psów tropiących doprowadziły do brzegu Dunajca, ale tam trop się urywał.
Decyzją prokuratora zwłoki zostały zabezpieczone do badań sekcyjnych.
(Marta Jodłowska/ko)