Kolejarz cesarsko-królewskich kolei Austro-Węgier ponad sto lat temu zgubił emblemat umieszczony na czapce – teraz zabytek został znaleziony przez grupę sądeckich poszukiwaczy i wywołał poruszenie w środowisku kolekcjonerów. Działacze Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego Sądecczyzny natrafili na historyczną pamiątkę przypadkiem w Męcinie, podczas poszukiwań przedmiotów z okresu I i II wojny światowej.
Posłuchaj co mówi przedstawiciel grupy poszukiwaczy, Stanisław Pustułka
Takie emblematy nosili kolejarze tuż po zbudowaniu linii w 1884 roku.
- Dla miłośników kolei to cenny artefakt. To nie są częste znaleziska. Takich rzeczy zbytnio nie gubiono. To znalezisko ma prestiż w gronie miłośników kolei. Teraz ten emblemat jest w Muzeum Kolei w Męcinie. Przekazaliśmy go, tam zostanie wyeksponowany – mówi przedstawiciel grupy poszukiwaczy, Stanisław Pustułka.
Muzeum w Męcinie powstało na terenie dawnej stacji kolejowej i prowadzą go miłośnicy historii i kolei. Trafiły tam także ostatnio oryginalne zabytkowe plomby kolejowe ze stacji w Marcinkowicach i w Męcinie.