Hotelarze z Krynicy zacierają ręce. Po jesiennym przestoju szykuje się udana końcówka roku. W wielu hotelach i pensjonatach już brakuje miejsc na święta Bożego Narodzenia oraz Sylwestra.
Posłuchaj co mówi Tomasz Prusak z pensjonatu Małopolanka
Część gości zarezerwowała pokoje nawet pół roku temu. Taka sytuacja powtarza się co roku od kilku lat. - Właściciele hoteli, pensjonatów i kwater prywatnych kuszą turystów z całej Polski atrakcjami oraz cenami. Jeżeli kogoś nie stać, by przeznaczyć spore pieniądze wydać na pobyt rodziny w Krynicy, to jest też sporo naprawdę tanich ofert– podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków Daniel Lisak z Krynickiej Organizacji Turystycznej.
Małopolska bez smogu: Czym oddychają mieszkańcy Krynicy?
To jednak hotele o najwyższym standardzie cieszą się największym zainteresowaniem turystów. - Na święta Bożego Narodzenia jeszcze pozostały wolne pokoje, ale na okres sylwestrowo-noworoczny znalezienie noclegu to już problem. Zainteresowani ustalają sylwestrowe plany o wiele wcześniej – dodaje Daniel Lisak.
W przypadku jednak hotelu Prezydent, willi Witoldówka, czy też pensjonatu Małopolanka wolnych pokoi już nie ma. "Mamy stały skład gości, którzy przyjeżdżają do nas co roku" - mówił Tomasz Prusak, z Małopolanki. Kilkudniowy pobyt w ekskluzywnym hotelu, lub pensjonacie w Krynicy dla dwóch osób to koszt od dwóch tysięcy złotych w górę. Pakiet sylwestrowy jest nieco droższy i ceny zaczynają się od trzech tysięcy złotych.
Przypominamy, że w Krynicy Radio Kraków wraz z Polskim Alarmem Smogowym ustawiło pyłomierz. Od 2 do 16 listopada badamy, jakim powietrzem oddychają kryniczanie. SPRAWDŹ
(Bartek Niemiec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: