Ma to być nawiązanie do dawnego szlaku handlowego, który prowadził na południe Europy. Szlak Węgierski przebiegać ma przez Muszynę, Piwniczną, Rytro, Stary i Nowy Sącz, ale także przez Limanowszczyznę aż do Krakowa. Trasa prowadzić będzie nie tylko po stronie polskiej. Przebiegać będzie także przez Słowację i Węgry, aż do Budapesztu i Debreczyna.
U naszych południowych sąsiadów szlaki są już praktycznie przygotowane, wystarczy połączyć je z polskimi i powstanie coś, co przyciągnąć ma turystów. W pierwszej kolejności opracowane zostaną mapy i informatory, które pokażą turystom co warto zobaczyć na szlaku, jakie muzea chociażby odwiedzić i gdzie napić się wody mineralnej.
Nad przygotowaniem trasy pracuje siedem sądeckich lokalnych grup działania. Oficjalne otwarcie szlaku odbędzie się w Starym Sączu 24 maja.
(Marta Jodłowska/ko)