Prokuratura w Limanowej zapowiada wszczęcie śledztwa w sprawie dwóch Polaków, którzy zginęli na budowie w Niemczech. Do wypadku doszło w ostatni piątek w miejscowości Schelklingen.
Zawaliło się rusztowanie, na którym pracowało kilka osób, między innymi 40 i 20-latek z Limanowszczyzny. Starszy z mężczyzn zginął na miejscu w wyniku upadku z 40 metrów.
Młodszy spadł z 10 metrów. Został też przygnieciony przez elementy rusztowania. Niestety zmarł w szpitalu.
(Joanna Porębska/ko)