Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Smalec z rydzów? Tak, jedliśmy. "Małopolska na dwóch kółkach" żegna się z Wysową-Zdrój

Ile tu dobra! Lasy z rydzami, lecznicze wody, widoki, szlaki i długo by jeszcze wymieniać. Gdzie byliśmy? W Wysowej-Zdroju, do której zawitaliśmy w ramach naszej wakacyjnej akcji "Małopolska na dwóch kółkach". Spotykaliśmy się z dobrymi ludźmi, rozmawialiśmy, wypytywaliśmy, a potem to wszystko przekazaliśmy Wam, drodzy radiosłuchacze i radiosłuchaczki. Dziękujemy za piękny weekend i do zobaczenia za kilka dni, już w innym miejscu.

Smalec z rydzów? Tak, jedliśmy. "Małopolska na dwóch kółkach" żegna się z Wysową-Zdrój
Wysowa-Zdrój/ Fot. Paweł Topolski.

Niby coś wiedzieliśmy o Wysowej-Zdroju, bo każdy coś wie. Niby słyszeliśmy, że w tutejszych lasach rosną pyszne rydze (w i dużej ilości) i że ludzie są świetni. Ale co innego słyszeć, czy mieć wiedzę zapożyczoną, a co innego samemu doświadczyć. I my właśnie Wysowej-Zdroju doświadczaliśmy, na wszystkich poziomach i wszystkimi zmysłami. Szczerze? Zaczarowało nas to miejsce.

Lasy ma Wysowa-Zdrój najgęstsze, najbardziej urodzajne. Wodę ma taką, że ho ho i trzeba dobrze się zastanowić, jaką wybrać mieszankę w pijalni, żeby potem nie było niespodzianek - jedna pobudza perystaltykę, druga działa moczopędnie, inne też mają cudowne mocne. A o tutejszych wodach opowiadał nam Grzegorz Wacek, jeden z dyrektorów Uzdrowiska Wysowa S.A. Wiedzieliście, że w Wysowej są górnicy którzy wydobywają wodę? Czy to w ogóle możliwe? Woda nie wydobywa się sama?

Małopolska na dwóch kółkach. Testujemy najpiękniejsze trasy, rozdajemy rowery

Renata Radłowska

Idziemy na grzyby!

To oni robią odwierty, a ujęcia są nawet na 100 metrach. W parku, w którym jesteśmy, mamy 14 ujęć wód mineralnych, każda ma inne właściwości, różnią się składem mineralnym i smakiem. Czy wody są odnawialne? Ale woda, która spada na ziemię jako deszcz, musi przesączyć się przez wiele warstw, zanim stanie się lecznicza, to długi proces. Jednemu będzie smakować woda o mineralizacji 1500, innemu 15 tysięcy. Wiadomo, że im wyższa mineralizacja, tym bardziej zatrzymana zostanie woda w organizmie

- tłumaczył dyrektor Wacek.

Jaką wodę nalać do rowerowego bidonu (bo z powodu rowerów tu jesteśmy) Chyba tę o większej mineralizacji. Nie polecamy wody ognistej, z której region nowosądecki też słynie (taka z cyklu "krasi lica"...), bo wiadomo, że nie pomaga ani w utrzymaniu równowagi, ani w zachowaniu koncentracji. Wiedzieliście, że w lasach wokół Wysowej rosną rydze? Tak, wiemy, żadne to odkrycie, bo rydze rosną w wielu lasach. Ale te z Wysowej są podobno najlepsze i nie bez powodu miasteczko nazywane jest stolicą rydzów (obchodzą tu też Święto Rydza). Hm, jednak rydz rydzowi nierówny, o czym opowiadał Bartłomiej Sołtys, nadleśniczy Nadleśnictwa Rysie (genialna nazwa, prawda?).

Wysowa jest grzybową stolica Polski, a rydz, który tu rośnie, to mleczaj jodłowy. Żeby jednak dowiedzieć się, gdzie rosną, trzeba przyjechać do Wysowej na Święto Rydza - leśnicy zabierają wtedy grzybiarzy do miejsc rydzonośnych. Na razie ta tajemnica jest pilnie strzeżona

- przekonywał nadleśniczy Sołtys.

My też na grzyby poszliśmy, bo ileż można siedzieć z mikrofonem przy wozie transmisyjnym. Znaleźliśmy borowiki, bo na rydze jest jeszcze za wcześnie.

Wysowa-Zdrój/ Fot. Paweł Topolski.

A że ostatnio popadało w Wysowej, to na pewno grzyby w lesie jeszcze są, nie wyzbieraliśmy wszystkich. Ale prośba wielka - jeżeli nie jesteście zawodowymi grzybiarzami, lepiej weźcie ze sobą leksykon grzybów, bo:

Zawsze korzystajmy z leksykonów, z doradztwa leśników, pracowników Sanepidu. Nie chodzi przecież o to, żeby kolacja z grzybów, które zebraliśmy, była naszą ostatnią

- mówił nadleśniczy.

No dobrze, grzyby zebrane, co teraz? W Wysowej wiedzą, co. Robią tu smalec z rydzami, rydze w miodzie, marynują, smażą, kisza, robią pastę - pytaniem otwartym jest, czego z tych grzybów zrobić się nie da. Opowiadała nam o tym Barbara Miernik ze Starego Domu Zdrojowego w Wysowej.

Tak naprawdę, rydze są pretekstem do tego, żeby się spotkać, żeby ludzie mogli dobrze spędzić ze sobą czas i dlatego przetwarzamy grzyby na różne sposoby. Nie robimy jeszcze z rydzów lodów, ale myślę, że i to jest możliwe, tylko musimy się przyłożyć do roboty.  Co powstaje z dodatkiem rydzów? Pierog, cepeliny, jajecznica, żur na kiszonych rydzach.

Lubicie rydze na maśle? Jadacie? Błąd. Bo, jak mówi pani Basia, rydze trzeba najpierw podsmażyć na oleju, najlepiej rzepakowym, lub gęsim, smalcu, a dopiero na samym końcu dodać masła. I to masło, drodzy państwo, jest kluczem. Ale tylko dodane na końcu.

Wysowa-Zdrój/ Fot. Paweł Topolski.

Posłuchaj Barbary Miernik i jej opowieści o rydzach.

Były też opowieści o zwierzętach, które żyją w lasach wokół Wysowej - wilkach, rysiach i niedźwiedziach. Jak wejdziecie do lasu, szanujcie ich dom, nie płoszcie, a najlepiej schodźcie z drogi.

Niedźwiedzie są przeważnie trzy, Zazwyczaj samica z młodymi. Teraz gawrują najprawdopodobniej na Słowacji, ale do Słowacji mamy tutaj tylko pięć kilometrów. Nasze niedźwiedzie wydają się być wyjątkowo grzeczne, ale jeżeli je spotkamy, zachowajmy spokój, wycofajmy się. Niedźwiedź jest potężnym zwierzęciem - kiedy stanie na łapach, może mieć nawet trzy metry wysokości, waga powyżej 200 kilogramów robi wrażenie.  Więc naprawdę to nie są żarty. Odłóżmy nawet plecak odchodząc od niedźwiedzia, żeby zainteresował się tym plecakiem, a nie nami. Zyskamy wtedy dodatkową minutę, żeby bezpiecznie się oddalić

 - radził Bartłomiej Sołtys.

Co zapamiętamy z Wysowej? Zapachy i widoki. Góry, które chowają się w chmurach, wychodzą i znów chowają. Piękny park, świetna woda, dobre jedzenie, poranna gimnastyka. Polecamy Wysową, chociaż nie jest to miejsce na szalone wakacje (miejskich atrakcji nie ma zbyt wiele), raczej na kameralny wypad.

Nie zapomnijcie o konkursie, może to Wy wygracie rower, na którym będziecie odkrywać Wysową. Albo wybierzecie się w inne trasy, które co tydzień testujemy, na przykład TUTAJ.

To już ostatnia szansa na wygranie roweru w wakacyjnej akcji Radia Kraków

Radio Kraków

A to nasi laureaci:

Pani Joanna odebrała swój wymarzony rower – słuchaj Radia Kraków i wygraj kolejny!

Radio Kraków

Marek ze Stryszawy wygrał rower w konkursie Radia Kraków, ale... nie będzie na nim jeździł. Piękny gest!

Radio Kraków

Dwa kółka za fraszkę. Pani Renata wygrała rower, ale będzie na nim jeździć kto inny...

Radio Kraków

Czwarty rower odjechał do pani Beaty z Krakowa! "W las przed siebie, leć jak ptaki..."

Renata Radłowska

654d87846823cd60d8b77f480ccdd13elogo-malopolska-h-rgb1-5.jpg (43 KB)

15d34ab30f8a8033634b3e8a7d7839dclogo-mot2.jpg (30 KB)

Wysowa-Zdrój/ Fot. Paweł Topolski.

Posłuchajcie podsumowania naszego wyjazdu do Wysowej.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu