Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Służby ciągle szukają Tadeusza Dudy. To już piąty dzień

Rozpoczął się piąty dzień ciągłej obławy za poszukiwanym 57-letnim Tadeuszem Dudą ze Starej Wsi pod Limanową, który miał zabić córkę i zięcia, a także ciężko ranić teściową. Pięciuset policjantów wspieranych przez straż graniczną i wojsko przeszukuje las i posesje. Wiadomo, że podejrzany jest uzbrojony i niebezpieczny. Małopolska policja uruchomiła specjalną całodobową infolinię do zgłaszania informacji o poszukiwanym.

fot: Damian Radziak

W Starej Wsi koło Limanowej sytuacja bez zmian. 57-letni podejrzany o podwójne zabójstwo Tadeusz Duda wciąż jest na wolności. Rozpoczęła się piąta doba policyjnej obławy na mężczyznę.

Reporter Radia Kraków rozmawiał o poranku z Jolantą Batko, rzeczniczką limanowskich policjantów. Podkreśliła ona, że w nocnych poszukiwaniach głównie wykorzystywane były drony termowizyjne. Na niebie pojawił się także wojskowy dron Bayraktar, który do działań został włączony w niedzielę w nocy.

W terenie pojawiły się także psy tropiące. Ekspertem od szkolenia psów poszukiwawczo-ratowniczych zapytany, dlaczego psy wciąż nie podjęły tropu, bo przecież nie ma możliwości, by mężczyzna nie zostawił po sobie jakiegoś śladu, stwierdził, że istnieją sposoby na skuteczne maskowanie zapachu, a podejrzany, który jest kłusownikiem, może takie sposoby znać.

Na drogach Limanowszczyzny cały czas prowadzone są drogowe kontrole

W poniedziałek bez przełomu

Poniedziałek był czwartym dniem poszukiwań 57-latka, podejrzewanego o zastrzelenie córki i zięcia w Starej Wsi koło Limanowej. Policja, wspierana przez straż pożarną, graniczną i wojsko, kontynuowała obławę także w nocy.

Tego dnia wieczorem podinsp. Katarzyna Cisło, rzeczniczka małopolskiej policji powiedziała PAP, że służby poszukujące 57-latka mają wytypowany pewien obszar masywu leśnego.

„Nad nim latają drony z termowizją. Policjanci sprawdzają teren, a także domostwa, pustostany. Utrzymane są blokady na drogach, bo jest prawdopodobieństwo, że może zdecydować się uciec. Nie zapominajmy, że jest uzbrojony” – podkreśliła.

Z jej inicjatywy została uruchomiona specjalna, całodobowa infolinia 47 83 58 690. Każdy, kto ma informacje o mężczyźnie, proszony jest o zgłoszenie się pod ten numer. Jak przyznała, otrzymywała wiele telefonów w związku z obławą.

„Nie chcemy też, aby był blokowany numer alarmowy 112” – podkreśliła Cisło.

Policja wystosowała apel o niewchodzenie do limanowskiego lasu. To w związku z tym, że grupy ludzi, za pośrednictwem internetu, organizowały się, by na własną rękę prowadzić poszukiwania.

„Korzystamy z dronów i termowizji i widzimy, kiedy ktoś jest w lesie, ale nie wiemy, czy to sprawca. Jeżeli ktoś wchodzi do lasu, to angażuje nasze siły i może zostać potraktowany jako potencjalny sprawca” – powiedziała podinspektor.

Od poniedziałku w poszukiwaniach wykorzystywany jest bezzałogowy dron Bayraktar, o który policja – za pośrednictwem wojewody małopolskiego – zawnioskowała do Ministerstwa Obrony Narodowej.

Na terenie gminy Limanowa obowiązuje czasowy zakaz używania i noszenia środków pirotechnicznych.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak zaapelował, by "nie demonstrować zniecierpliwienia" w związku z poszukiwaniami 57-latka.

"Robimy wszystko, by jak najszybciej mieszkańcy tej okolicy mogli się czuć bezpiecznie" – powiedział.

Do tragedii w górskiej miejscowości Stara Wieś doszło w piątek rano. Tadeusz Duda w domu jednorodzinnym miał postrzelić swoją teściową. Następnie na oddalonej o około pół kilometra posesji swojej 26-letniej córki śmiertelnie postrzelił ją oraz 31-letniego zięcia. Teściowa jest w szpitalu w stanie ciężkim, ale stabilnym. 57-latek uciekł z bronią do lasu. Według nieoficjalnych informacji używał broni domowej roboty. Był kłusownikiem.

Mężczyzna miał być ponownie widziany w sobotę w nocy. Oddał wówczas strzał. Nikt nie został ranny.

Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu wystawiła list gończy za Tadeuszem Dudą, a Sąd Rejonowy w Limanowej wydał nakaz 14-dniowego aresztowania poszukiwanego.

57-latek miał dozór policyjny i zakaz zbliżania się do rodziny. Miał znęcać się nad osobami najbliższymi. Dzień przed tragedią zapoznał się z aktami sprawy.

fot: Damian Radziak

Komentarze

Powiązane

  • Bayraktar będzie pomagać w poszukiwaniu sprawcy strzelaniny w Starej Wsi

    Radio Kraków

  • Morderca wciąż na wolności. Jak wygląda życie w Starej Wsi? ZDJĘCIA

    Bartosz Niemiec

  • Zabójstwo w Starej Wsi. Policja ostrzega: nie wchodźcie do lasów

    Bartosz Niemiec

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów