Niewykluczone, że już w ostatni weekend listopada narciarze będą mogli poszusować na stoku w Tyliczu koło Krynicy. W czwartek na Sądecczyźnie spadł pierwszy w tym sezonie śnieg, a temperatury spadły kilka kresek poniżej zera.
Pracownicy stacji narciarskiej Master Ski w Tyliczu przygotowują już armatki do śnieżenia. Ośrodek od kilku lat, jako pierwszy w regionie sądeckim, rozpoczyna sezon narciarski. To zasługa m.in. specyficznego mikroklimatu.
- Zawsze jest u nas nieco chłodniej niż w okolicy i staramy się wykorzystać ten atut. Rozpoczęliśmy przygotowania do naśnieżania. Mamy nadzieję, że za 10 dni będziemy mogli otworzyć naszą czteroosobową kolej krzesełkową z trasami 1 i 2 – mówi Bartłomiej Miejski, manager stacji.
Narciarzy w tym sezonie czeka sporo zmian na stacji Master Ski w Tyliczu. Ośrodek zainwestował w budowę nowej czteroosobowej kolejki krzesełkowej o długości jednego kilometra. Urządzono także nowy parking dla narciarzy.