Ponad 50 miejsc na Sądecczyźnie, w których wypoczywają dzieci skontrolował do tej pory sądecki sanepid. Wypoczynek jak na razie przebiega bez zakłóceń. Pracownicy nie nałożyli ani jednego mandatu.
"Nie było nieprawidłowości, które zagrażałyby zdrowiu wypoczywających dzieci. Stan sanitarno-higieniczny jest w niezłym stanie. Czasem stan techniczny wskazywał na drobne nieprawidłowości" – przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków Gabriela Górowska z sanepidu w Nowym Sączu.
Najwięcej kolonii na Sądecczyźnie organizowanych jest tradycyjnie w rejonie Krynicy i Muszyny. Pracownicy sanepidu odwiedzają też placówki w Piwnicznej i w rejonie Jeziora Rożnowskiego.
(Marta Jodłowska/ew)