Sery, wędliny, ciasta, pieczywo, ale także wino i piwo. Wszystko tylko i wyłącznie przygotowane na Sądecczyźnie i z regionalnych składników. Takie produkty można kupować na pierwszym Jarmarku Wielkanocnym, który zorganizowano na rynku w Nowym Sączu. Kiermasz ozdób świątecznych odbył się także w niedzielę palmową w Miasteczku Galicyjskim.
Posłuchaj uczestników Jarmarku Wielkanocnego na płycie sądeckiego rynku
Posłuchaj uczestników Kiermaszu Wielkanocnego w Miasteczku Galicyjskim
- Nie wiem co wybrać. Jest tak dużo tych produktów, że człowiek kupiłby najchętniej wszystko na święta gotowe – mówią jedna z sądeczanek, która przyszła na otwarcie jarmarku.
Organizatorem wydarzenia jest Kongregacja Kupiecka w Nowym Sączu, która od kilku miesięcy przyznaje certyfikat SĄDECKIE. Akcja ma zachęcić mieszkańców regionu do kupowania lokalnych produktów i wspierania miejscowych firm. Jarmark potrwa do środy.
Ręcznie wykonane ozdoby wielkanocne, a także świąteczne przysmaki królowały także na tradycyjnym kiermaszu w Miasteczku Galicyjskim w Nowym Sączu. Pisanki i stroki przygotowało ponad 20 artystów ludowych z całego regionu, a smakołyki to wyroby właścicieli sądeckich gospodarstw agroturystycznych. Kiermaszowi towarzyszyły warsztaty wykonywania tradycyjnych ozdób wielkanocnych.
Bartosz Niemiec