Miejsc jest ciągle za mało, dlatego Sądeckie Hospicjum czeka rozbudowa. Prace przy nowym skrzydle placówki, która niesie pomoc osobom cierpiącym na nowotwory w ostatniej fazie życia, ma ruszyć jeszcze w tym roku. Koszt inwestycji to 3 miliony złotych. Część pieniędzy już zebrano, ale w najbliższą niedzielę będzie można wesprzeć placówkę podczas dorocznej zbiórki Pola Nadziei. Liczy się każda złotówka, bo hospicjum to też życie – podkreślają sami chorzy przebywający w sądeckiej placówce.
"Nasz oddział zwiększy się między 24 a 28 łóżek. Jest już projekt architektoniczny. Miejmy nadzieję, że zdążymy jeszcze przed wakacjami z pozwoleniem na budowę" - mówi Radiu Kraków Mieczysław Kaczwiński, dyrektor Sądeckiego Hospicjum.
Nowy budynek będzie miał dwie kondygnacje. Powstaną też dodatkowe przestrzenie. "Na parterze będzie ogród zimowy, a na piętrze taras, gdzie będzie można wyjść na świeże powietrze. Zaplanowaliśmy też przestrzeń do odpoczynku w trakcie dnia, gdzie będzie m.in. można oglądać telewizję" - wyjaśnia Witold Król, architekt.
Codziennie do hospicjum wpływa kilka wniosków o przyjęcie do ośrodka. W kolejce czeka średnio 10 osób. "Jeżeli to oczekiwanie się przedłuża, to niestety taki chory skazany jest na odejście w domu. Rozbudowa naszego ośrodka jest więc po prostu koniecznością" - podkreśla Alicja Czubek, pielęgniarka oddziałowa.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowe skrzydło Sądeckiego Hospicjum będzie gotowe pod koniec przyszłego roku. Na jego budowę mogą też Państwo przekazać swój 1 procent podatku.
Wizualizacja
(Bartosz Niemiec/ew)