W Mystkowie w gminie Kamionka Wielka na Sądecczyźnie ekspedientka jednego ze sklepów uniemożliwiła dalsza jazdę klientowi, od którego wyczuła woń alkohol. Okazało się, że miał 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu i... zakaz prowadzenia pojazdów do listopada 2017 roku.
Pijany sądeczanin zaparkował samochód przy sklepie w Mystkowie, by zrobić tam zakupy i wtedy właśnie jedna z ekspedientek wyczuła od niego woń alkoholu. Kobieta natychmiast zawiadomiła policję, ale postanowiła też działać sama. Wyszła za klientem i uniemożliwiła mu odjazd ze sklepowego parkingu.
Kiedy na miejsce przybyli funkcjonariusze i zbadali 42-latka alkomatem, okazało się, że ma prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili też, że mężczyzna ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do listopada 2017 roku.
(Joanna Porębska/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: