Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rząd szuka w Brukseli miliardów na kolej do Piekiełka

Linia kolejowa Kraków-Podłęże-Piekiełko znalazła się wśród 47 projektów, które rząd zamierza zgłosić do Europejskiego Planu Inwestycyjnego.

Rząd szuka w Brukseli miliardów na kolej do Piekiełka
fot. S. Wrona

Przyjęcie projektu przez Brukselę będzie gwarantować finansowanie inwestycji ze środków Unii Europejskiej. Projekty do zgłoszenia wybrano spośród stu przedsięwzięć zaproponowanych przez ministerstwa. Linia z Krakowa do Piekiełka jest jedynym projektem dotyczącym infrastruktury kolejowej, który znalazł się na liście.

Zdaniem członków akcji społecznej Pociąg-Autobus-Góry zgłoszenie inwestycji do funduszu nazywanego „planem Junkera” to potwierdzenie, że rząd poważnie traktuje to przedsięwzięcie.

- Decyzja wypłynęła w Ministerstwa Rozwoju i jest częścią tak zwanego „planu Morawieckiego” czyli planu rozwoju kraju - podkreśla Łukasz Bochniarz z akcji Pociąg-Autobus-Góry.

(Cała rozmowa z Ł. Bochniarzem w załączonym pliku)

Warto przypomnieć, że wcześniej przedstawiciele ministerstw rozwoju i infrastruktury potwierdzili zagwarantowanie pieniędzy na opracowanie projektu i wykup gruntów. W sumie jest to 320 mln zł. Zaangażowanie tak dużych pieniędzy także ma być dowodem, że determinacja rządu w tej sprawie jest duża.

- To jest poważna kwota patrząc pod kątem nakładów, jakie są ponoszone na inwestycje, na rewitalizacje linii kolejowych w Polsce – ocenia Ł. Bochniarz. - Pracowałem przy rewitalizacji linii kolejowej między Toruniem a Bydgoszczą, której łączna wartość wynosiła 154 mln zł. Dotyczyło to całej inwestycji. A tu na sam projekt i przygotowanie daje się 320 mln zł.

Na liście projektów do planu Junkera koszt budowy nowej linii szacowany jest na nieco ponad 7 mld zł. W projekt i wspomniane szacunki wpisana jest również modernizacji linii kolejowej Nowy Sącz – Chabówka.

Wykonanie inwestycji skróciłoby dojazd z Krakowa do Nowego Sącza do mniej niż godziny a do Zakopanego do niecałych dwóch godzin. Co ważne, linia ma także zafunkcjonować jako ostatni brakujący element „Bursztynowego szlaku”, czyli połączenia od morza Bałtyckiego na Węgry i dalej na południe Europy.

Sławomir Wrona

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"