Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Proces o odszkodowanie dla rodziny J. Kurasia "Ognia" został odroczony

Sąd Okręgowy w Nowym Sączu odroczył w czwartek postępowanie o zadośćuczynienie za krzywdy wyrządzone przez system totalitarny rodzinie Józefa Kurasia "Ognia”. Syn żołnierza wyklętego Zbigniew Kuraś domaga się 1 mln zł. Proces jest niejawny.

Proces o odszkodowanie dla rodziny J. Kurasia "Ognia" został odroczony
"Ogień" odbiera raport w obozie nad Przełęczą Borek w Gorcach latem 1946 r. Fot. AIPN

Po wyjściu z sali sądowej syn Józefa Kurasia, Zbigniew Kuraś powiedział, że w okresie komuny jego rodzina doznała ciężkich krzywd. "Zabrano mi dzieciństwo, młodość i spotkało mnie wiele trudności w życiu. Władze komunistyczne stosowały wobec mojej rodziny represje. Dla mnie ojciec jest bohaterem narodowym. Oddał ojczyźnie życie. Zawsze wierzył w prawdę i prawdą się kierował oraz wielkim patriotyzmem. Chcę upamiętnić swojego ojca, a przede wszystkim chcę go oczyścić z zarzutów stawianych mu przez niektóre środowiska. Chcę mu przywrócić dobre miano" – powiedział Zbigniew Kuraś.

Stwierdził, że nie ma sensu przekonywać środowisk, które inaczej oceniają postać jego ojca.

Mecenas Anna Bufnal występująca w imieniu Kurasia powiedział, że sąd zmuszony był odroczyć posiedzenie w celu uzyskania dalszych dowodów niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia.

"Znaczną część postępowania dowodowego mamy już za sobą, natomiast ze względów formalnych zakończenie tego postępowania w dniu dzisiejszym nie było możliwe" – oświadczyła.

Z uwagi na wyłączenie przez sąd jawności przebiegu rozprawy mecenas nie chciała ujawnić szczegółów przebiegu rozprawy. Kolejny termin posiedzenia sądu będzie wyznaczony już w 2018 roku.

"Jesteśmy przekonani, że historia przedstawiona przez pana Zbigniewa Kurasia przed sądem przyczyni się do rozstrzygnięcia spornych elementów. Wyrok korzystny miałby również znaczenie historyczne" – zakończyła mec. Bufnal.

Zbigniew Kuraś domaga się 1 mln zł zadośćuczynienia za represje, których doświadczył jego ojciec i jego rodzina w czasie w okresie powojennym przez aparat państwa oraz kwoty 50 tys. zł na upamiętnienie postacie żołnierza wyklętego Józefa Kurasia "Ognia".

Józef Kuraś urodził się 23 października 1915 r. w Waksmundzie koło Nowego Targu w góralskiej rodzinie. Podczas kampanii wrześniowej 1939 r. walczył jako podoficer Wojska Polskiego przeciw jednostkom niemieckim jak i słowackim. Później został żołnierzem Organizacji Orła Białego i ZWZ. W 1941 r. związał się z regionalną organizacją o nazwie Konfederacja Tatrzańska.

W czerwcu 1943 r. Niemcy zamordowali żonę, 2,5-letniego syna i ojca Kurasia, a następnie podpalili zabudowania, nie pozwalając ich gasić. Kuraś przyjął wówczas pseudonim "Ogień". Wtedy był żołnierzem oddziału partyzanckiego Armii Krajowej, później dowódcą Oddziału Ludowej Straży Bezpieczeństwa - podległej ludowcom związanym ze strukturami cywilnymi Polskiego Państwa Podziemnego w Nowym Targu. W 1944 r. był też dowódcą oddziału egzekucyjnego Powiatowej Delegatury Rządu.

Po wojnie Kuraś tworzył struktury Milicji Obywatelskiej, oraz był szefem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa w Nowym Targu. Po krótkiej służbie w organach państwa komunistycznego powrócił "do lasu" tworząc grupę walczącą z komunistycznymi władzami na Podhalu.

"Ogień" zginął w lutym 1947 r. Według relacji świadków, osaczony przez funkcjonariuszy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Ostrowsku usiłował popełnić samobójstwo. Zmarł w szpitalu w Nowym Targu. Miejsce jego pochówku dotychczas nie zostało odnalezione.

Józef Kuraś "Ogień" jest postacią kontrowersyjną. Np. dla Słowaków był zbrodniarzem, gdyż - jak twierdzi słowacki IPN - już po wojnie mordował niewinnych ludzi: Słowaków, Żydów, a także Polaków. We wsi Nowa Biała stoi pomnik poświęcony pomordowanym przez oddziały "Ognia".

Od niemal dwóch lat Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu prowadzi śledztwo przeciwko mjr. Kurasiowi "Ogniowi" pod kątem ewentualnych zbrodni komunistycznych.

Według historyków IPN, negatywny obraz Józefa Kurasia "Ognia" to efekt dziesięcioleci PRL-owskiej propagandy, która wbrew faktom z antykomunistycznego partyzanta usiłowała zrobić pospolitego zbrodniarza.

(Sławomir Wrona/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"