Ratownicy krynickiej grupy GOPR wznawiają apele, by w telefonach komórkowych zainstalować aplikację Ratunek. Choć system działa już od dwóch lat, to jednak wciąż nie wszyscy turyści ściągnęli program na swoje smartfony. Po uruchomieniu aplikacji ratownicy od razu wiedzą, gdzie znajduje się osoba wzywająca pomocy.
"System warto zainstalować zwłaszcza, gdy planujemy ferie w górach. Pomysł i wprowadzenie aplikacji okazało się bardzo trafne, pozwala na błyskawiczne udzielenie pomocy" - radzi w rozmowie z Radiem Kraków Maciej Więcej, ratownik krynickiej grupy GOPR.
Tylko ostatnio dzięki aplikacji Ratunek goprowcy zlokalizowali turystkę, która zabłądziła, schodząc z Hali Łabowskiej w kierunku Uhrynia. Ratownik za pomocą programu naprowadził zagubioną kobietę na właściwą drogę.
(Marta Jodłowska/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: