Jest decyzja środowiskowa dla obwodnicy Limanowej. Ta inwestycja ma odciążyć centrum miasta - które w godzinach szczytu stoi w korkach i dusi się od spalin. Wydanie decyzji to przełomowy moment – można już ogłaszać przetarg na wykonanie projektu i budowę nowej drogi.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie zapewnia, że stanie się to jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia. Budowę drogi przyspieszy tzw. rygor natychmiastowej wykonalności
Podam przykład - mamy decyzję środowiskową wydaną dla Sądeczanki z grudnia ubiegłego roku, bez rygoru wykonalności. Musimy czekać na uprawomocnienie. W przypadku rygoru ludzie mogą się odwoływać od decyzji, bo taka procedura też przysługuje. Natomiast nam to umożliwia wykonywanie już prac, ogłoszenie przetargu i realizację zadania
- wyjaśniał Maciej Ostrowski, dyrektor krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Mieszkańcy Limanowej podzieleni w sprawie przebiegu planowanej obwodnicy miasta
Obwodnica powstanie według wybranego przed drogowców wariantu W1A, któremu sprzeciwiała się część mieszkańców, głównie osób, przez których tereny ma przebiegać obwodnica.
Zwolenników, obwodnicy jest znacznie więcej niż przeciwników i teraz już mamy tylko nadzieję, że obwodnica powstanie
- mówiła burmistrz Jolanta Juszkiewicz, która podkreślała też, że droga ma już zapewnione finansowanie - ponad 300 mln złotych z rządowego programu stu obwodnic.
Przez Limanową przejeżdża średnio ok. 21 tys. pojazdów na dobę. To jeden z najbardziej obciążonych fragmentów drogi krajowej nr 28. Na obwodnicę Limanowej zarezerwowano 300 mln złotych z rządowego programu budowy stu obwodnic.
Nowa droga ma mieć niecałe 6 kilometrów. Wykonawcę prac poznamy najprawdopodobniej w przyszłoroczne wakacje. Firma, która wygra przetarg, będzie mieć 10 miesięcy na wykonanie projektu.