Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie, które rozpatrywało skargi trojga mieszkańców Podegrodzia do decyzji środowiskowej dla budowy zachodniej obwodnicy miasta, postanowiło odrzucić je w całości. To oznacza, że budowa może się rozpocząć.
Jak mówi dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu Adam Czerwiński, inwestycja ma już teraz komplet wymaganych dokumentów i sama budowa może się rozpocząć w najbliższym czasie. Decyzja środowiskowa jest ostateczna.
W budżecie marszałka województwa małopolskiego cały czas czeka unijna dotacja zabezpieczona na ten cel. Dalsza zwłoka mogłaby sprawić, że pieniądze przepadną.
Władze powiatu nowosądeckiego zapowiadają, że niezwłocznie wystąpią o pozwolenie na budowę i podpiszą umowę z urzędem marszałkowskim dotyczącą finansowania. Przypomnijmy. W puli marszałka wciąż czeka 13 mln euro zagwarantowane na ten cel już kilka lat temu. Dalsze zwlekanie z rozpoczęciem budowy groziło, że Sądecczyzna straci te pieniądze.
- Budowa zachodniej obwodnicy pozwoli wyprowadzić ruch tranzytowy z centrum Nowego Sącza – przypomina starosta nowosądecki Jan Golonka.
Do końca tego roku powiat nowosądecki chce zdobyć ostatnie brakujące dokumenty i wyłonić nowego wykonawcę. Sama budowa mogłaby ruszyć wiosną przyszłego roku. Zgodnie z kalendarzem wykorzystania środków unijnych droga musi być wybudowana i rozliczona do połowy 2015 r.
To tym bardziej dobra wiadomość, że, jak wynika z sondażu TNS na zlecenie Radia Kraków, sądeczanie oczekują przede wszystkim budowy nowych dróg. Na pytanie na co ich zdaniem należy pozyskiwać dotacje z Nowego budżetu Unii Europejskiej, 79 proc pytanych odpowiada, że właśnie na drogi. Tego samego zdania jest prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak.
Jak zapowiada, w nowym budżecie unijnym miasto będzie szukać środków na budowę nowej drogi łączącej Nowy i Stary Sącz oraz na budowę trzeciego mostu na Dunajcu.