Przez przejście graniczne w Leluchowie znów można przejeżdżać samochodem. Przez jeden dzień, w związku z wprowadzeniem tymczasowej kontroli na granicach ze Słowacją, możliwe było tam tylko piesze przekraczanie granicy. Sprzeciwiali się temu lokalni przedsiębiorcy, którzy handlują w ok. 50 przygranicznych sklepach i oferują produkty, które szybko się psują: takie jak owoce, warzywa czy mięso. Dzisiaj, po przywróceniu ruchu przedsiębiorcy odetchnęli z ulgą, choć przyznają, że ruch jest nieco mniejszy niż zwykle
posłuchaj sołtysa Leluchowa
Wszystko wraca do normy, mieszkańcy są zadowoleni, ale niestety zakaz odstraszył klientów ze Słowacji. Wczoraj przyjechali i zobaczyli zamkniętą granicę, dziś nie przyjechali, bo albo nie wiedzieli, albo nie wierzyli, że znów jest otwarta - mówi sołtys Leluchowa, Robert Mitro.
Przejście w Leluchowie mogą pokonywać pieszo i samochodem członkowie państw strefy Schengen i ich rodziny. Tak będzie co najmniej do 13 października. Przy wjeździe do Polski odbywa się kontrola dokumentów. Oprócz strażników granicznych obecne jest też wojsko i policja. Tymczasowa kontrola granic ze Słowacją wiąże się z rosnącą liczbą nielegalnych migrantów poruszających się tzw. szlakiem bałkańskim.