Nie ma zagrożenia skażeniem powietrza - mieszkańcy Gorlic, mogą być spokojni. Pożar hałdy śmieci w zakładzie przetwórstwa odpadów został opanowany. W tej chwili trwa dogaszanie ognia, które może potrwać nawet kilkanaście godzin. Na miejscu z ogniem walczy 25 jednostek straży pożarnej.
Posłuchaj relacji Bartosza Niemca
Pożar wybuchł tuż po godzinie 23. Z ogniem walczyło ponad 80 strażaków z Gorlic, Krynicy, Limanowej, a także ściągnięto specjalistyczny sprzęt z Nowego Sącza i Tarnowa. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie. W olbrzymiej hali płonęła hałda śmieci o powierzchni 500 m kw., a tuż obok znajdują się zakłady, gdzie składowany jest m.in. łatwopalny pentan.
Gorliccy strażacy znali jednak obiekt, bo przeprowadzali w nim ćwiczenia, dlatego akcja gaśnicza bardzo sprawnie przebiegała. Odpady nie było toksyczne, dlatego nie doszło do skażenia powietrza. Ogień nie uszkodził hali i budynków wokół. W tej chwili trwa dogaszanie odpadów. Strażacy wraz z pracownikami zakładu będą musieli wyciągnąć z hali dwa tysiące ton odpadów i przelewać je wodą.
(Marcin Koczyba, Bartosz Niemiec/ew)