To było szczęście w nieszczęściu. W Nowym Sączu zapalił się autobus Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. Ogień pojawił się w pojeździe linii numer 7, czyli najbardziej popularnej wśród pasażerów.
"W autobusie był jednak tylko kierowca, bo akurat zakończył kurs i jechał na pętlę przy ulicy Nowochruślickiej. Komisja wyjaśni przyczyny pożaru. Spłonęła tylko komora silnika, przedział pasażerski jest w stanie nienaruszonym" – mówi Radiu Kraków Andrzej Górski, prezes sądeckiego MPK.
Uszkodzony autobus ma 13 lat. Pożar nie zakłócił funkcjonowania komunikacji w mieście. Na trasę podstawiono kolejny autobus.
(Bartosz Niemiec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: