Mimo że pogoda nas nie rozpieszcza, to jednak flisacy są gotowi, by płynąć po Dunajcu z turystami. W tym sezonie gości będzie przewozić ponad 500 flisaków. Do rozpoczęcia spływu wszystko już jest przygotowane.
Posluchaj relacji Marty Jodłowskiej
Koryto Dunajca zostało sprawdzone, a flisackie łodzie naprawione. Na razie do dyspozycji turystów jest 50 zestawów łodzi, ale już pod koniec tego miesiąca ma ich być 250. Przypomnijmy, spływ rozpoczyna się w Sromowcach Wyżnych a kończy w Szczawnicy lub na specjalne życzenie turystów, w Krościenku.
W ubiegłym roku z tej największej atrakcji Pienin skorzystało ponad 230 tysięcy osób. Flisacki sezon potrwa do końca października. Łodzie na Dunajec nie wypłyną jedynie w Wielkanoc i Boże Ciało. Przy bardzo złej pogodzie i gdy poziom rzeki jest znacząco podniesiony, spływ może zostać wstrzymany. Flisacy mają jednak nadzieję, że do takich sytuacji nie dojdzie i że ten rok będzie lepszy od poprzedniego.
(Marta Jodłowska/ko)