Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pijany 38-latek ukradł... autobus. Chciał nim dojechać do Krakowa

Mężczyzna dojechał autobusem do Wysowej na Sądecczyźnie jako pasażer. Później chciał dostać się do Krakowa, a że nie było już żadnego kursu, złodziej postanowił wrócić tym samym pojazdem, którym do Wysowej przyjechał. Włamał się do autobusu, znalazł kluczyki i odjechał.

Pijany 38-latek ukradł... autobus. Chciał nim dojechać do Krakowa
Autobus, który "pożyczył" 38-letni pijany pasażer/ fot. małopolska policja

Po drodze zatrzymał się jeszcze na stacji benzynowej i zażądał alkoholu. Na widok pijanego kierowcy autobusu natychmiast zareagowali mężczyźni przebywający na stacji - zatrzymali złodzieja i wezwali policję.

Pijany kierowca miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

(RK/małopolska policja/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"