Zakończyła się budowa nowego muru oporowego, zabezpieczającego skarpę, na której znajduje się świątynia. Rozsypującą się konstrukcję z piaskowca zastąpiła konstrukcja betonowa, osadzona na kilkumetrowych palach wbitych w ziemię. Jednocześnie mur został przesunięty w stronę kościoła. Piesi zyskali szerszy chodnik, wzdłuż ruchliwej drogi krajowej prowadzącej do przejścia granicznego ze Słowacją.
- Dużo lepiej. Przedtem był malutki chodnik na jedną nogę. Nie można się było minąć, przejechać z wózkiem. Teraz jest szeroko. Ten mur też się sypał. Był tu zakręt i były tu wypadki. Samochody uderzały w ten mur. To była potrzebna inwestycja - mówią mieszkańcy Piwnicznej.
Starania o budowę nowego muru trwały od lat. W końcu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wykonała zadanie. Samorząd Piwnicznej musiał jednak pokryć koszty projektu i uzyskać wszystkie niezbędne pozwolenia budowlane oraz konserwatora zabytków.
fot: Damian Radziak
(Bartosz Niemiec/ko)