Po fali krytyki ws. wysokości wynagrodzenia, wójt Szczawy Janusz Opyd pozostanie przy zarobkach z czasu pełnienia funkcji pełnomocnika gminy. Według projektu grupy radnych jego miesięczne uposażenie miało wzrosnąć z ponad 15,5 tys. do prawie 18 tys. złotych brutto. Podczas piątkowej sesji wójt zaproponował jednak, by tej zmiany nie wprowadzać.
Radni przyjęli propozycję wójta jednogłośnie. Wysokość proponowanego w projekcie uchwały wynagrodzenia Janusza Opyda, przed sesją ostro krytykowali radni opozycji.
Na tej samej sesji Rada Gminy Szczawa podjęła też decyzję ws. przeniesienia blisko 900 tys. złotych z rozbudowy oczyszczalni na adaptację budynku dawnej szkoły pod urząd gminy. Wójt tłumaczył, że ta zmiana wynika z kosztorysu prac modernizacyjnych.
Nowa gmina, duże oczekiwania
Nowym władzom Szczawy przyjdzie się zmierzyć z dużymi oczekiwaniami – te dotyczą przede wszystkim poprawy jakości życia mieszkańców i zatrzymania wyludniania się gminy oraz utworzenia uzdrowiska.
Szczawa była o krok od stania się gminą 10 lat temu. W 2015 roku przychylną decyzję wydał rząd PO-PSL, ale rozporządzenie uchylił nowo wybrany rząd PiS. Chociaż ostatecznie Trybunał Konstytucyjny uznał sprawę cofnięcia decyzji za niezgodną z przepisami, orzeczenia nie opublikowano, a sprawa trwała w zawieszeniu aż do ubiegłego roku. Od 1 stycznia tego roku Szczawa jest już samodzielną jednostką samorządową.