W 1945 r., pałac należący do rodziny Stadnickich został przejęty przez państwo. Dziś klucze do budynku odbiorą z rąk starosty nowosądeckiego potomkowie ostatniego gospodarza obiektu hrabiego Adama Stadnickiego.
Posłuchaj prawnuka hrabiego Stadnickiego, Krzysztofa Mańkowskiego
- To finał starań, które trwały ponad 20 lat – powiedział Radiu Kraków prawnuk hrabiego Stadnickiego, Krzysztof Mańkowski.
Po przejęciu przez komunistyczne władze PRL pałac był m.in. siedzibą Technikum Hodowlanego . Ostatnio mieściły się w nim Małopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego i oddział Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Nieremontowany od lat obiekt zaczął popadać w ruinę. Zdaniem starosty Jana Golonki powrót gospodarzy to szansa na jego uratowanie. To, czym przede wszystkim będą chcieli się zająć właściciele pałacu to jego zabezpieczenie i gruntowny remont – przyznaje Krzysztof Mańkowski.
Nieoficjalnie jednym z planów jest podzielenie posiadłości na część prywatną i publiczną. W tej drugiej powstać ma coś w rodzaju „klubu biznesu” skupiającego sądeckich przedsiębiorców. Krzysztof Mańkowski wierzy, że Nawojowa stanie się ważnym ośrodkiem, w którym rodzić się będą pomysły na rozwój całej Sądecczyzny.
(Sławomir Wrona /ko)