Na ten dzień Sądeczanie czekali ponad 20 lat. W sobotę otwarty został pierwszy odcinek zmodernizowanej linii kolejowej Nowy Sącz – Chabówka. Od niedzieli na fragment z Nowego Sącza do Marcinkowic wróciły regularne kursy pociągów. To początek uruchamiania linii, która za kilka lat połączy południe regionu z Krakowem.
Modernizacja całej linii Nowy Sącz – Chabówka to drugi etap dużego projektu nazywanego Kraków - Podłęże – Piekiełko. Po jego zakończeniu dojazd pociągiem z Nowego Sącza do Krakowa będzie trwał zaledwie godzinę, a z Zakopanego tylko pół godziny dłużej.
- Projekt Podłęże-Piekiełko jest rewolucją jeżeli chodzi o komunikację. To obecnie największa inwestycja Polskich Linii Kolejowych. Szacujemy, że cała będzie warta około 17 miliardów złotych - mówi rzecznik spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, Piotr Hamarnik.
Otwierany w sobotę fragment to tylko zapowiedź tej rewolucji, ale już od weekendu pomiędzy Nowym Sączem a Marcinkowicami zaczną kursować regularne pociągi – 14 w dni powszednie i 9 w weekendy i święta.
Podróż na tej trasie będzie trwała 11 minut.