To już jest pewne. 1 stycznia 2017 roku do Nowego Sącza wróci Karpacki Oddział Straży Granicznej. Taką decyzję podjął szef MSWiA Mariusz Błaszczak.
Reaktywowany Karpacki Oddział Straży Granicznej obejmować będzie województwo małopolskie. Powołano już pełnomocnika, który zajmie się tworzeniem jednostki. Do końca roku mają zostać wyremontowane dawne budynki Straży Granicznej przy ulicy I Pułku Strzelców Podhalańskich. Do pracy będą mogli również wrócić też byli funkcjonariusze, którzy zostali oddelegowani do pracy w innych służbach. Chodzi o około pół tysiąca osób.
W planach jest także przywrócenie jednostce śmigłowca, który ponownie będzie stacjonował w hangarach na osiedlu Biegonice w Nowym Sączu. Przywrócone zostaną także jednostki Straży Granicznej w kilku miastach przygranicznych.
"Południowa granica Polski znów będzie lepiej strzeżona. Likwidacja jednostki była decyzją polityczną" – uważa Wojciech Szczygieł, były komendant Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu.
Przypomnijmy, Karpacki Oddział Straży Granicznej został zlikwidowany na początku 2014 roku. Wówczas powołano do życia Śląsko-Małopolski Oddział Straży Granicznej z siedzibą w Raciborzu, a w Nowym Sączu pozostawiono jedynie Karpacki Ośrodek Wsparcia liczący zaledwie kilkadziesiąt osób. Zdaniem ekspertów, ten krok znacznie osłabił zabezpieczenie południowej granicy Polski.
(Bartosz Niemiec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: