Nawiązując do odległej tradycji, ma odmierzać i umilać czas turystom oraz mieszkańcom. W Muszynie po kilkusetletniej przerwie znów będzie rozlegał się hejnał. Taką decyzję podjęli w czwartek radni tego uzdrowiskowego miasteczka.
Posłuchaj hejnału i wypowiedzi burmistrza Jana Golby
Nie wiadomo jak brzmiał pierwotny hejnał Muszyny, dlatego Maciej Nieć, aranżer i pianista zespołu „Lachersi”, skomponował dwie wersje utworu. W maju mieszkańcy i turyści w drodze internetowego głosowania uznali, że wersja grana na rogu bardziej oddaje charakter Muszyny. Teraz radni ustali, że od 1 lipca hejnał będzie odgrywany codziennie. "To nasza historia, z której chcemy być dumni" – podkreśla burmistrz Jan Golba.
Hejnał miał rozbrzmiewać z ruin muszyńskiego zamku, ale ze względów technicznych, na razie nie jest to możliwe. Utwór będzie odgrywany z budynku urzędu miasta cztery razy dziennie punktualnie o 8, 12, 16 i 20. Z okazji ważnych uroczystości utwór będzie odgrywany na żywo przy obecności harników. "Kilka lat temu z pieczołowitą starannością odtworzono kilka strojów wojskowego oddziału, który zwalczał zbójnictwo na polsko-słowackim pograniczu" - przypomina Arkadiusz Cycoń z urzędu miejskiego w Muszynie.
Te nietypowe stroje oraz dokładną historię uzdrowiska można poznać w Muzeum Państwa Muszyńskiego.
(Bartosz Niemiec/ko)