Budowa Sądeckiej Wenecji będzie finansowana ze środków własnych samorządu, natomiast na północną obwodnicę miasto zaciągnie kredyt.
Jak informuje zastępca prezydenta miasta Jerzy Gwiżdż, do końca roku ważna jest promesa jednego z banków, która opiewa na kwotę 100 mln zł.
- Tą promesę mamy i nie jest wykluczone, że wystąpimy o jej przedłużenie na kolejny rok - dodaje J. Gwiżdż.
Jerzy Gwiżdż przekonuje, że jedyną przeszkodą w rozpoczęciu budowy obwodnicy jest opieszałość Dyrekcji Ochrony Środowiska, która zwleka z wydaniem decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. Jego zdaniem miasto wypełniło wszystkie potrzebne formalności.
Obwodnica północna to jedna z najbardziej oczekiwanych w Nowym Sączu inwestycji. W jej ramach powstać ma m.in. most na Dunajcu, który będzie drugą, drogową przeprawą przez rzekę w granicach miasta.
Sławomir Wrona