Kontrowersyjna uchwała podjęta. Po burzliwej dyskusji, sądeccy radni większością głosów poparli opracowaną przez krakowskich historyków korektę symboli Nowego Sącza, czyli herbu, flagi, sztandaru, chorągwi i pieczęci miasta. Radni Klubu Platformy Obywatelskiej i radny niezrzeszony Artur Czernecki mieli wiele zastrzeżeń wobec propozycji heraldyków Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Posłuchaj radnego PO, Grzegorza Fecko
Największy sprzeciw wzbudził sztandar. Historycy zaproponowali, aby na prawym płacie nowego sztandaru było godło Rzeczypospolitej, a na lewym herb Nowego Sącza, data lokacji miasta i dewiza "Wierni, prawi, niewzruszeni Sądeczanie". "To oburzające" - uważa radny PO Grzegorz Fecko. "Dotychczasowy sztandar miał decyzję "Bóg - Honor - Ojczyzna". Pozbywanie się tej dewizy jest karygodne, potępiam taką sytuację" - kontynuuje Fecko.
Profesor Zenon Piech, który stał na czele zespołu przygotowującego symbole, przez blisko godzinę tłumaczył radnym, że dewiza „Bóg, honor, Ojczyzna” zarezerwowana jest tylko i wyłącznie dla sztandarów Wojska Polskiego. Dlatego obecnie używany sztandar z czasów komunistycznych jest niezgodny z prawem i nie jest związany z dziejami miasta. Podczas ponad rocznych badań historycznych odnaleziono jednak ważny dokument. "Dewiza 'Wierni, prawi, niewzruszeni Sądeczanie' jest zaczerpnięta z dokumentu Jadwigi Łokietkowej, ona nadawała pewne przywileje Nowemu Sączowi. W dokumencie znalazły się takie pochwały dla sądeczan" - tłumaczy Piech.
Stary herb Nowego Sącza
Sądeccy radni większością głosów ostatecznie przyjęli nowe symbole miasta. Teraz zajmie się nimi komisja heraldyczna przy ministrze administracji i cyfryzacji. Komisja składająca się z wybitnych historyków sprawdzi, czy proponowane symbole są zgodne z dziejami miasta i obowiązującymi zasadami heraldyki.
Stara flaga Nowego Sącza
(Bartosz Niemiec/ko)