Już ponad 4 tysiące maseczek wielokrotnego użytku udało się wyprodukować dzięki akcji „Nowy Sącz szyje dla medyków". Akcję zapoczątkowała na początku epidemii koronawirusa Grupa Ratownictwa Specjalnego Ochotniczej Straży Pożarnej z Nowego Sącza. Ratowników wspiera już ponad 40 wolontariuszy. Ponad połowa z tych osób szyje maseczki w swoich domach. Pozostałe dowożą im materiały, odbierają gotowe produkty i dostarczają do ratowników.
"Głównie do jednostek medycznych i do szpitala trafiły maseczki. Również do straży pożarnej i innych jednostek mundurowych. W chwili obecnej do szpitala w Nowym Sączu trafiło ponad dwa tysiące maseczek przez nas wykonanych, a sumaryczna ilość to już pod 4 tysiące wykonanych maseczek. Wczoraj przekazywaliśmy 800 maseczek i 200 przyłbic do Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, aby każda jednostka w rejonie mogła być zaopatrzona w tego typu sprzęt" - mówi Michał Gaik, naczelnik Grupy OSP Nowy Sącz. Podkreśla też, że ratownicy uczestniczą również w ogólnopolskiej akcji „Przyłbica w koronie”. Dzięki zaangażowaniu kilku firm i osób, które posiadają drukarki 3D udało się wyprodukować kilkaset sztuk masek ochronnych.
(Bartosz Niemiec/łk)