Nowy Sącz nie składa broni w sprawie dopłat do błękitnego węgla, które w czwartek zakwestionowała Regionalna Izba Obrachunkowa. RIO uznała, że są one niezgodne z przepisami. Tymczasem władze miasta twierdzą, że nie złamały prawa, dofinansowując zakup niskoemisyjnego paliwa.
- Dopłaty są inwestycją w ochronę środowiska, a RIO przekonuje, że tak nie jest. To kuriozalna sytuacja. Mamy celne narzędzie do zwalczania niskiej emisji, mamy możliwości, czyli własne finanse i nie możemy ich zastosować. Mamy 30 dni na złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, ale nie będziemy czekać. Zespół prawników już nad tym pracuje - mówi Grzegorz Tabasz, dyrektor wydziału środowiska sądeckiego urzędu miasta.
Wiceprezydent Nowego Sącza Magdalena Majka zapowiada, że miasto będzie walczyć o przywrócenie dopłat, bo są skuteczna metodą walki ze smogiem. "Obiecujemy, że zrobimy wszystko, żebyśmy mogli ten program kontynuować" - mówi wiceprezydent.
Błękitny węgiel jest o 25% bardziej kaloryczny niż normalny węgiel. Nowy Sącz dopłacił do tej pory mieszkańcom do zakupu około 40 ton tego paliwa. Miasto planowało wydać na ten cel 300 tys. zł.
Przypominamy: Program dopłat do błękitnego węgla w Nowym Sączu bliski fiaska
(Joanna Porębska/ek)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.