Nowy Sącz może być kolejny małopolskim samorządem, który opracuje lokalny raport o stratach z okresu II wojny światowej. Projekt uchwały w tej sprawie podpisało siedmioro radnych, w większości z klubu Prawa i Sprawiedliwości. W ubiegły czwartek taką decyzję podjęły władze Bochni.
To odpowiedź na apel wiceministra spraw zagranicznych Arkadiusza Mularczyka, który w rządzie odpowiada też za kwestie związane z żądaniem reparacji wojennych od Niemiec. Warto zaznaczyć, że Nowy Sącz był jednym z pięciu miast, którego straty zostały oszacowane i ujęte w ogólnopolskim raporcie przesłanym już stronie niemieckiej. Były to znaczne straty, zarówno materialne jak i w ludności - mówi współautorka uchwały, radna PiS Iwona Mularczyk.
"Trzeba pamiętać, że jeżeli chodzi o działania okupanta niemieckiego na terenie miasta Nowego Sącza, to życie w wyniku wojny i niemieckich działań wojennych straciła jedna trzecia obywateli"
- podkreśla radna.
Była to głównie ludność narodowości żydowskiej i przedstawiciele sądeckiej elity. Iwona Mularczyk liczy, że projekt jeszcze przed głosowaniem poprą także inni sądeccy radni by była to inicjatywa ponad podziałami politycznymi.