W Krakowie to działa, teraz nad wprowadzeniem podobnych rozwiązań zastanawia się Nowy Sącz. Artur Czernecki, niezależny kandydat na prezydenta miasta, uważa, że właściciele zabytkowych kamienic w centrum Nowego Sącza, tak jak w Krakowie, muszą otrzymywać z miejskiej kasy pieniądze na remonty. Dopłaty miałyby ich zachęcić do odnawiania budynków, a to w efekcie miałoby doprowadzić do ożywienia starówki i wzrostu zatrudnienia w centrum miasta.
Szczegóły projektu podczas konwencji wyborczej Artura Czerneckiego zdradził wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Piotr Lityński.
- Właściciele będą mogli starać się o dofinansowanie na poziomie 85 % modernizacji. Samorząd lokalny nie tylko pomoże zdobyć te środki finansowe, ale pomoże także ściągnąć inwestorów, którzy wynajmą od nich te nieruchomości - mówi Radiu Kraków Lityński - Stworzenie kolejnych miejsc pracy w usługach to sprawa wtórna. Jeśli będzie więcej ludzi w centrum, to firmy będą automatycznie się tworzyć.
Jeśli Artur Czernecki zostanie prezydentem Nowego Sącza, pieniądze na odnowienie kamienic zamierza zdobyć z funduszy unijnych.
(Bartosz Niemiec/ew)