Sądecki ratusz ozdobił nawiązujący do Euro 2012 transparent i piłki ale strefy kibica w mieście nie będzie.
W Nowym Sączu mecze mistrzostw Europy oglądać można tylko w domu lub pubie. Władze nie zdecydowały się, by wzorem innym miast zbudować strefę kibica. Powodem były koszty – tłumaczy rzecznik sądeckiego urzędu Miasta Małgorzata Grybel.
- To kwoty w granicach 20, 25 tys. zł za każdy dzień organizacji strefy kibica - wyjaśnia rzecznik
Wielu mieszkańcom brakuje miejsce, gdzie w większym gronie mogliby dopingować naszą narodową reprezentację a finansowy argument nie jest dla nich wystarczający.
- Gdyby ustawiono stoliki, grilla, beczki z piwem to miasto mogłoby na tym nawet zarobić - mówi jeden z mieszkańców.
- Prawie wszystkie miasta tworzą strefy nawet dla kilkudziesięciu tysięcy kibiców a Nowy Sącz nie może zrobić jej dla tysiąca czy dwóch? - pyta inny z sądeckich kibiców.
Na zorganizowanie strefy kibica zdecydowały się Krynica i Gorlice. Będzie można tam oglądać tylko wybrane mecze. W Gorlicach - 16 czerwca mecz Polska - Czechy, a w Krynicy – 10 czerwca mecz Hiszpania - Włochy i 1 lipca – mecz finałowy.
Sławomir Wrona