W Kurowie trwa zabezpieczanie osuwiska i naprawia fragmentu drogi, który w 2010 roku został zerwany przez osuwające się zbocze góry.
Pierwotnie prace miały zostać zakończone w czerwcu ale niesprzyjająca aura pokrzyżowała plany. Pojawił się więc drugi termin zakończenia inwestycji zaplanowany na wrzesień i jak zapewnia Wojciech Smajdor inżynier budowy, ten termin zostanie dotrzymany.
Wójt Gródka, Józef Tobiasz zachęca do objeżdżania zamkniętej drogi przez Zabełcze i Librantową lub Miłkową i Przydonicę.
(Joanna Porębska/ko)