Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nikt tak pięknie nie mówił o pszczołach. Wspominamy Jacka Nowaka z Kamiannej

"Pszczoły to niezwykłe stworzenia. Istniały już miliony lat temu - przed dinozaurami - i od tego czasu prawie nie zmieniły swojego wyglądu. Naukowcy twierdzą, że mają zablokowany kod genetyczny i dlatego nie podlegają prawom ewolucji – pisał w swojej książce „Pszczoły” Jacek Nowak, wybitny pszczelarz i społecznik, który od lat 80. pomagał rozsławiać Kamianną- zagłębie pszczelarstwa w regionie sądeckim. Swoją ogromną wiedzą o pszczelim świecie dzielił się często na antenie Radia Kraków. Dziś to my o nim opowiadamy.

Nikt tak pięknie nie mówił o pszczołach. Wspominamy Jacka Nowaka z Kamiannej
Jacek Nowak/ Fot. Damian Radziak

O odejściu Jacka Nowaka napisała w mediach społecznościowych jego córka, Dorota.

„Z wielkim bólem serca chciałam poinformować, że Ukochany Tato zmarł otoczony miłością w dniu 15 stycznia. Teraz dba o pasiekę Pana Boga”.

Ta wiadomość wywołała ogromne poruszenie i smutek. Odeszła osoba, która pełniła wiele ról – Jacek Nowak był mężem, ojcem, dziadkiem, przyjacielem, szefem, ekspertem, społecznikiem, dla niektórych także „Wujkiem Pszczółką”. W Radiu Kraków - pełnym pasji rozmówcą, z charyzmatycznym głosem i błyskotliwym humorem.

W pewnym sensie pozostawił po sobie ogromną pustkę, ale takie sformułowanie mogłoby wprowadzać w błąd. Jacek Nowak zapełniał świat. Hodując pszczoły, mówiąc o ich fascynujących zwyczajach, tworząc z pasją rodzinne gospodarstwo pasieczne, wzbogacając opowieściami radiowe archiwa, pomagając innym, uśmiechając się do ludzi i do życia.

Walka z rakiem

Ten uśmiech nie znikał, mimo walki toczonej z bezlitosnym przeciwnikiem. Jacek Nowak nie ukrywał, że zmaga się z nowotworem. Pokazywał swoje nagranie do jednego z programów telewizyjnych, w którym zachęcał do badań profilaktycznych. Walczył skutecznie 12 lat i wszyscy mieli nadzieję, że znów zwycięży.

To odejście było w boju, w działaniu. To nie było tak, że tata odpuścił czy my odpuściliśmy. Niestety nie na wszystko mamy wpływ

- mówi rozmowie z Radiem Kraków syn Jacka Nowaka, Filip.

Reakcją było niedowierzanie, ogromna fala żalu i współczucia, ale też wspomnienia. Kondolencje nadal napływają z różnych stron regionu, kraju i świata. Również dzień pogrzebu, 20 stycznia pokazał, w jak wielu różnych środowiskach był ceniony ten mistrz pszczelarstwa i chyba także mistrz trudnej sztuki życia.

„Barć” będzie dalej pasieką otwartą

Jacek Nowak związał się z Kamianną w latach 80-tych. Przyjechał wraz z żoną Emilią, na zaproszenie ks. Henryka Ostacha, któremu maleńka wioska w Beskidzie Niskim zawdzięcza cywilizacyjny skok. Rodzina Nowaków założyła pasiekę „Barć”, dziś znaną, między innymi, z hodowli matek pszczelich, produkcji miodu, ale także z działalności edukacyjnej. I tak ma pozostać.

Tata zawsze był dla ludzi. Często, gdy ktoś przychodził, odkładał pracę i rozmawiał. Jego to bardzo cieszyło, to było naturalne i bezpretensjonalne. Chcielibyśmy, żeby ta otwartość była dalej stałym elementem tego miejsca

- mówi Filip Nowak.

Chociaż emocje związane ze stratą są wciąż żywe, powoli dojrzewają pomysły na to, jak upamiętnić gospodarza „Barci”. Na pewno będzie kontynuowana tradycja majówek, organizowanych w ostatnią sobotę maja. Od kilkunastu lat przyciągają one miłośników produktów pszczelich, integrują środowisko pszczelarzy i są okazją do modlitwy o obfite zbiory w pasiekach. Towarzyszy im także prezentacja unikatowej kolekcji złożonej z kilkuset wizerunków św. Ambrożego, patrona pszczelarzy.

Galerię zapoczątkował inny wybitny mistrz pszczelarstwa, Józef Różański ze Spytkowic. Przekazał ją młodszemu koledze po fachu, jako dowód zaufania i przyjaźni.

Majówkę w tym roku zaplanował jeszcze Tata. Widać, że to co robił po prostu działa. Myślę, że teraz chodzi o to, żeby tego nie popsuć

- podsumowuje Filip Nowak.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"