Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niebezpieczne osuwisko w Szczawie ma w końcu zostać zabezpieczone

Ma kilka metrów, wpada do potoku i straszy kierowców. Choć, jak mówią mieszkańcy, jeszcze nie było tam wypadku, osuwisko przy gminnej drodze w Szczawie potrafi przyprawić o ciarki. Szczególnie, że droga prowadzi do kilkunastu domostw. Chodzą nią osoby starsze i dzieci. Czy niebezpieczna przepaść w Szczawie koło Limanowej długo jeszcze będzie zagrażać zdrowiu i życiu mieszkańców?

Niebezpieczne osuwisko w Szczawie ma w końcu zostać zabezpieczone
fot: Martyna Masztalerz

Posłuchaj o osuwisku w Szczawie

Niebezpieczne osuwisko w Szczawie
%gallery_82526%

​- Ja mieszkam tu od zawsze. Ta droga jest niebezpieczna. Jest zaniedbana od dłuższego czasu. Są przepaści niezabezpieczone. Gdyby samochód wpadł w poślizg i poleciał w przepaść to nie ma o czym mówić. Paskudnie to wygląda. Człowiek nieraz stoi przy oknie i patrzy, czy ktoś nie wylądował już w potoku - mówią okoliczni mieszkańcy.

Władysław Sadowski, wójt gminy Kamienica przyznaje, że to ostatnia większa taka szkoda. "W lipcu mieliśmy dużą powódź. Gmina została mocno poszkodowana. Gminna komisja oszacowała straty na 20 milionów. Komisja wojewódzka - powołana przez wojewodę - straty zweryfikowała na ponad 11 milionów. W tym roku usuwamy część zniszczeń. Ta wyrwa w drodze to ostatnie, największe zniszczenie. Mieszkańcy faktycznie mają utrudniony dojazd do osiedli" - mówi.

- Teraz jest makabra. To paskudne urwisko. Ziemia się cały czas osuwa. Kamienie zlatują. Niebezpiecznie jest tutaj chodzić. Chodzą tu osoby starsze i dzieci. Jedne osoby juz niedowidzą, inne nie mają całkowitej świadomości. Nie jest trudno o nieszczęście, szczególnie teraz w zimie. Taśmą nam zabezpieczyli dziury. Zatrzyma się człowiek na taśmie. Akurat... - dodają mieszkańcy Szczawy.

Jak tłumaczy wójt gminy Kamienica, umowa z firmą była już podpisana na początku października. "Naciskaliśmy, żeby tę wyrwę jak najszybciej zasypali i wykonali zabezpieczenie. Jednak wykonawca ma wiele robót. Na końcu usuwa tę szkodę. Do świąt wszystko powinno być dobrze. Dzisiaj rozmawiałem z wykonawcą. On potwierdził, że w ciągu kilku dni to zostanie zlikwidowane" - obiecał Władysław Sadowski.

- Roboty są prowadzone. Mamy do wykonania dwie wyrwy w miejscu, gdzie droga została oberwana. Trwają prace na pierwszym odcinku. Prace powinniśmy wykonać do końca tygodnia - mówi Piotr Gumola z firmy Machnik, wykonawcy remontu.

(Martyna Masztalerz/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"