Od nowego roku szkolnego gminy muszą zapewnić możliwość edukacji przedszkolnej wszystkim czterolatkom. 'Publicznych placówek jest za mało, ale to nie stanowi problemu" – twierdzi Józef Klimek, dyrektor Wydziału Edukacji. Nowy Sącz już od kilku lat przygotowuje się do zmiany przepisów. Tym samym, każdy pięciolatek, który ma obowiązek pójścia do przedszkola ma zagwarantowane miejsce.
Rodzice czterolatków mogą natomiast dobrowolnie posłać dziecko na zajęcia. "Jeśli na ten krok zdecydują się wszyscy, rozpoczniemy współpracę z przedszkolami prywatnymi" – wyjaśnia Józef Klimek.
Ewentualny konkurs zostanie ogłoszony tuż po rekrutacji do przedszkoli. Ta ruszy wraz z początkiem marca, ale już teraz rodzice mogą pobierać wnioski. Są one dostępne w sekretariatach przedszkoli. "W zależności od zapotrzebowania, niewykluczone też, że wkrótce zostaną uruchomiane nowe oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych" – dodaje Józef Klimek.
W sądeckich przedszkolach jest teraz 1500 miejsc dla dzieci. W sumie w mieście działa 8 publicznych placówek i kilka oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych.
(Bartosz Niemiec/ko)