Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie dla wszystkich ukraińskich dzieci wystarczyło miejsc w szkołach w Krynicy

W uzdrowisku przebywa największa liczba uchodźców na Sądecczyźnie. To około półtora tysiąca osób. Ponad 300 dzieci rozpoczęło naukę w kilku krynickich przedszkolach i szkołach 1 września. Jak zorganizowano w nich naukę?

Nie dla wszystkich ukraińskich dzieci wystarczyło miejsc w szkołach w Krynicy
fot: Bartosz Niemiec

posłuchaj materiału Bartosza Niemca

Pierwsi mali uchodźcy z Ukrainy pojawili się w krynickich szkołach już w marcu. Nie było ich jednak tak dużo, jak teraz. W samej tylko Szkole Podstawowej numer 1 w Krynicy przyjęto ponad 120 uczniów zza wschodniej granicy. Wielu z nich bardzo szybko odnalazło się w nowych realiach. Szkoła im się podoba, są też zadowoleni z nauczycieli i nowych kolegów, o których mówią, że pomagają im, jak mogą.

Potwierdzają to polscy uczniowie, którzy szybko zaakceptowali nowe koleżanki i nowych kolegów. Jak mówią jest ich pięcioro na 24 uczniów w klasie, próbują im wytłumaczyć to, czego nie zrozumieli.



Dla najmłodszych ukraińskich uczniów szkoła utworzyła dodatkową klasę. Nieco starsze dzieci zostały natomiast przydzielone do istniejących klas od 4 do 8. Większość uczniów już całkiem dobrze radzi sobie z językiem polskim, ale gmina zatrudniła też kilka  tłumaczek. W razie potrzeby odwiedzają poszczególne klasy, by objaśnić w języku ukraińskim niektóre zagadnienia – wyjaśnia Jarosław Piotrowicz, dyrektor Szkoły Podstawowej numer 1 w Krynicy. Są nauczyciele, którzy dają sobie znakomicie radę, ale są też przedmioty, z którymi jest nieco trudniej. Tłumaczki są też bardzo potrzebne w kontaktach z rodzicami.


Nie dla wszystkich ukraińskich dzieci wystarczyło jednak miejsc w szkołach w Krynicy. 1 września naukę rozpoczęło nieco ponad 300 małych uchodźców. Tyle miejsc udało się nam wygospodarować – mówi Piotr Ryba, burmistrz Krynicy. Są bowiem limity - w młodszych klasach to 28 dzieci, a w starszych 30. Gminy nie stać na tworzenie nowych klas dla kilkorga uczniów.


Pozostałe ukraińskie dzieci muszą uczestniczyć w lekcjach on-line, które organizują dla nich rodzime szkoły. Problem dotyczy kilkudziesięciu uczniów

Powiązane

  • Dzieci z Ukrainy na zaproszenie Fundacji Bratnia Dusza spędzają wakacje na Sądecczyźnie

  • Włodzimierz Bernacki: Polska szkoła zadba o edukację polskich dzieci, ale musi się też otworzyć dla dzieci ukraińskich

    Jacek Bańka

  • Nieczynną kawiarnię „Piekiełko” zamienili w raj dla dzieci z Ukrainy

    Bartosz Niemiec

  • Już pięć tysięcy dzieci z Ukrainy rozpoczęło naukę w krakowskich przedszkolach i szkołach

    Radio Kraków

  • Są już pierwsze wpłaty na uruchomienie w Krakowie sierocińca dla dzieci z Ukrainy

    Joanna Porębska

  • Zakopane: uczniowie z Ukrainy kontynuują naukę w szkołach

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut