Prokuratura Rejonowa w Gorlicach przesłuchała już pierwszych świadków w sprawie przywłaszczenia pieniędzy z kasy zapomogowo-pożyczkowej w sądeckiej firmie Newag. Chodzi, przypomnijmy, o 650 tys. zł. To aż jedna trzecia pieniędzy, które przez wiele lat wpłacali pracownicy firmy. Debet na koncie kasy pod koniec ubiegłego roku wykryły jej nowe władze i to one zgłosiły sprawę do prokuratury.
"W pierwszej kolejności przesłuchano pierwsze osoby, które wskazano jako bezpośredni świadkowie w zawiadomieniu o przestępstwie. Prowadzimy też pozostałe działania, ale na razie nie możemy się o nich wypowiadać" - mówi Radiu Kraków zastępca prokuratora rejonowego w Gorlicach Sławomir Korbelak.
Czytaj także: Znaleziono ciało byłego członka zarządu Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej Newagu
Proceder wyprowadzania pieniędzy z Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej Newagu trwał przez wiele lat. Pieniądze znikały z konta regularnie co miesiąc, przy okazji wypłat, o które wnioskowali pracownicy. Wypłacane kwoty były jednak wyższe niż te, o które prosili pracownicy.
Sprawcom przywłaszczenia pieniędzy grozi nawet 10 lat więzienia.
(Joanna Porębska/ek)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.