Najprawdopodobniej nielegalny zrzut ścieków był przyczyną skażenia ujęcia wody w Mystkowie koło Nowego Sącza. W ujęciu wody z którego korzysta blisko trzy tysiące osób wykryto bakterie coli. Mieszkańcy nadal nie mogą pić wody z lokalnego wodociągu. Sanepid wciąż nie wyraził na to zgody, choć sieć została zdezynfekowane i przepłukana. Do czasu odwołania zakazu mieszkańcy korzystają z wody z beczkowozów.
Woda nie tylko nie nadaje się do picia, ale także nie można jej używać do celów higienicznych. Mieszkańcy wsi mogą pobierać wodę pitną z beczkowozów, które ustawiono koło remizy OSP Mystków, przy zatoczce autobusowej w przysiołku Wola Wyżna oraz w Mszalnicy również koło remizy OSP.
Punkty poboru są czynne w godzinach od 10 do 18, ale w niedzielę krócej bo tylko do godziny 14. Jednocześnie władze gminy Kamionka Wielka apelują do mieszkańców o solidarne działania i pomoc szczególnie starszym sąsiadom w dowozie wody. Bakterie coli Sanpid wykrył w lokalnym ujęciu w czwartek.
Fot. Damian Radziak
Bartosz Niemiec/bp