Muszyna stawia na promocję. Miasto chce wiedzieć, skąd przyjeżdżają turyści. Wjeżdżające do Muszyny samochody będą liczyć kamery, które dodatkowo mają możliwość rozpoznawania tablic rejestracyjnych, czyli ustalanie skąd są przyjeżdżający turyści.
Burmistrz Muszyny Jan Golba nie kryje zadowolenia, że z roku na rok jest ich coraz więcej. – W stosunku do ubiegłego roku, jeśli chodzi o turystów, to mamy przyrost w styczniu o 22 procent, luty - 21 procent, marzec – 22 procent. To jest ogromny wzrost. A w stosunku do 2010 roku to jest przyrost rzędu 100 procent – mówi Golba.
Wstępne statystyki z monitoringu pokazują, że Muszynę najchętniej odwiedzają turyści z województw lubelskiego, podkarpackiego, mazowieckiego, śląskiego, małopolskiego i ze Słowacji.