W Muszynie planują wybudować kryty stok wraz z centrum rekreacyjno - wypoczynkowym za blisko 140 milionów złotych.
Posłuchaj rozmowy Bartka Niemca z burmistrzem Muszyny Janem Golbą
Ta inwestycja może odmienić turystyczne oblicze Sądecczyzny. Muszyna chce mieć kryty stok narciarski wraz z centrum rekreacyjno - wypoczynkowym za blisko 140 milionów złotych. Jego budową zainteresowani są Holendrzy - prywatni inwestorzy z sukcesem prowadzą dwa tego typu ośrodki w swoim kraju oraz realizują nowe projekty w Barcelonie i Paryżu.
W sukces inwestycji wierzy Jan Golba, burmistrz Muszyny - , - podkreśla burmistrz. Jego zdaniem do Muszyny przyjeżdżaliby nie tylko Polacy, ale też Słowacy, Ukraińcy, Węgrzy i Austriacy.
Na razie nie podjęto decyzji, gdzie powstałby kryty stok. Pod uwagę brane są trzy lokalizacje: Leluchów, Jastrzębik i Złockie w gminie Muszyna.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsi narciarze zjadą pod dachem w 2016 roku. Cały kompleks sportowy może dać nawet 500 nowych miejsc pracy.
(Bartek Niemiec/jp)