Dziedziniec klasztoru sióstr klarysek w Starym Sączu ma odzyskać dawny blask. Gotowe jest już pozwolenie konserwatorskie na przeprowadzenie prac. Jeżeli uda się znaleźć na ten cel pieniądze, to modernizacja ruszy w tym roku.
"Teren nie tylko będzie odrestaurowany, ale przede wszystkim zostanie odwodniony. Chodzi o to, by wilgoć nie przedostawała się do murów budynku. Ale oczywiście wszystko związane jest z podniesieniem estetyki" – zapowiada w rozmowie z Radiem Kraków Jacek Lelek, burmistrz Starego Sącza.
Modernizacja przyklasztornego dziedzińca kosztować ma milion złotych. Siostry klaryski wraz z urzędem miasta starać się będą o pieniądze u wojewódzkiego konserwatora zabytków.
(Marta Jodłowska/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: