Choć od ujawnienia sprawy minęły ponad trzy miesiące, ksiądz Leszek L. wciąż nie usłyszał zarzutów i nie został przesłuchany. Wikariusz parafii św. Heleny w Nowym Sączu miał składać 15-letniej uczennicy gimnazjum w Chełmcu niemoralne propozycje. Jak tłumaczy prokuratura, sprawa jest trudna ze względu na wiek pokrzywdzonej i wymaga dokładnych analiz.
- W tej chwili czekamy na opinię psychologa w zakresie zeznań małoletniej pokrzywdzonej, opinię lekarza seksuologia i biegłego psychologa w zakresie zabezpieczonych informacji na nośnikach teleinformatycznych. Do tego trwają przesłuchania kolejnych świadków. W zależności od tych ustaleń, będzie przesłuchany ksiądz. Teraz nie mogę powiedzieć czy będzie przesłuchany w charakterze podejrzanego czy świadka – wyjaśnia Jarosław Łukacz, prokurator rejonowy w Nowym Sączu.
Ksiądz Leszek L., który był też kapelanem sądeckiej policji, nie pełni żadnych funkcji w Kościele. Duchowny został zawieszony przez biskupa diecezji tarnowskiej zaraz po wyjściu sprawy na jaw. Diecezja prowadzi też własne śledztwo w tej sprawie.
(Bartosz Niemiec/ko)