Krynickie stacje narciarskie przeżywają oblężenie. By poszusować dziś na stokach na osiedlu Słotwiny, w pierwszej kolejności trzeba postać w długim korku, a później w długiej kolejce do kasy i wyciągu. W uzdrowisku wciąż jest sporo turystów, którzy spędzają tam urlop sylwestrowo-noworoczny. A warunki na stokach są idealne
posłuchaj narciarzy
Warunki powinny się utrzymać ponieważ synoptycy zapowiadają kolejne opady śniegu i niskie temperatury. To zapewne ucieszy prawosławnych i grekokatolickich turystów z Rosji, Ukrainy i Białorusi, którzy spędzą Święta Bożego Narodzenia w Krynicy.
posłuchaj Daniela Kroka
Na stokach spotkać można nie tylko narciarzy, ale i policjantów. Do tej pory podjęli niewiele interwencji. Policjanci, którzy w czasie długiego styczniowego weekendu pełnią dyżury na sądeckich nartostradach oceniają, że na stokach jest bezpiecznie. Głównie pouczają miłośników sportów zimowych, którzy za szybko jeżdżą na nartach, czy deskach snowboardowych . . .
Fot. Damian Radziak
Jak mówią, ludzie są już bardziej świadomi i często sami zwracają się do policjantów o pomoc. W razie potrzeby, czy poważniejszego wypadku - możemy też wesprzeć GOPRowców - tłumaczył naszemu reporterowi sierżant Daniel Krok.
Policjanci na sądeckich stokach będą dyżurować jeszcze dziś i jutro. Kolejne patrole na nartostradach zaplanowano w czasie ferii zimowych.
Bartosz Niemiec/bp